2011-04-20 03:04:58 >> w sensie ścisłym wiem, że istnieje wiele ludzkich tragedii, ale moja dzisiejsza związana jest ściśle z brakiem dwustronnej taśmy klejącej. skomentuj (0) 2011-04-20 02:46:04 >> 20042011[19] 20-04-2011 [19]20-11-2004 i później co zrobić kiedy najlepsze umysły naszego pokolenia na jałowych obrotach mielą zera? właśnie teraz, kiedy [uwagauwaga] pękła bańka mydlana i patrzysz na mnie a ja zwijam sie jak dym, będę twoją panią, bo nie boisz się deszczu, a ja jestem deszczem, właśnie teraz, własnie w tej chwili przypominam sobie skąd jestem. pilch coś jak zwykle pierdoli o i być może w pijackim widzie i nadaje właściwą ścieżkę wstecz[ną]. może i ja sie z tego wykluję. skomentuj (0) 2011-02-21 01:02:51 >> północ-południe nie rozumiem na czym to wszystko polega. po co te pary, układy. co jest prawdziwe i dlaczego jedno kupuję a drugiego nie. totalna bezpośredniość czy zawoalowany motor wszelkich działań. najdziwniejsza i jednocześnie jakaś cholernie bliska i nieobca sytaucja. spotkanie człowieka, który odtwarzał historię poprzedniego wieczoru, szukając śladów w knajpach, hostelach i własnym ciele. a tak naprawdę mam gdzieś jak minęła ci niedziela. skomentuj (0) 2011-02-19 17:42:20 >> wstecz. Przez pijaństwo doprowadziłam do sytuacji, w której sięga sie po stary aparat telefoniczny. Okazał sie być w stanie nienaruszonym od 2,5 roku. Stare smsy, połaczenia, książka telefoniczna. Czytając te pierwsze zdałam sobie sprawę, że prawie wszyscy, którzy byli wtedy w moim życiu nadal są tak samo ważni. Nadal przez moją skrzynkę przewijają się te same nazwiska i nawet większość relacji jest w tym samym stanie. Ze skrzynka nadawczą natomiast było nieco gorzej. Widzę, jak się zmieniłam, inaczej postępuję z ludźmi. Sam telefon jest bardziej zindywidualizowany niż ten którego używałam ostatnio. Może to takie nastoletnie - tapeta, piosenka na dzwonek. Trochę zatęskniłam za tamtym czasem, byłam chyba bardziej ufna. Tylko smsy od mamy, tak dużo się między nami zmieniło. To chyba ta najcięższa ze zmian. skomentuj (0) 2010-08-31 17:08:32 >> dziś zrozumiałam, że razem z końcem dobrego, kończy się też złe. powinnam się cieszyć. może to ja wygrałam wojnę? skomentuj (0) 2010-07-26 23:04:16 >> nowe sytuacje mam gorącą głowę i ręce, świat bez autorytetów i chęć cofnięcia czasu o dwadzieściakilka nawet lat skomentuj (1) 2010-07-10 18:30:44 >> lato z ciocią gosią nadchodzi czas aby zweryfikować przekonanie, że ludzie rodzili się do 1990 roku, a później powstawały juz tylko samochody. skomentuj (0) |